Odpowiedź: po pierwsze primo, jak kiedyś żartowano, chce wyrazić głęboką wdzięczność dr basi za wspaniałe narzędzia jakim są kamertony.trudno mi było uwierzyć w ich działanie aż do momentu, gdy wyciągnięte z szafy po kilku latach pokazały jak potrafią wywołać emocje. dostałem od znajomej kamertony \"aniołki\" trochę poleżały.któregoś dnia zastosowałem je do oczyszczenia czakramów koleżance, cierpiącej na wiele dolegliwości.efektem tego było jak sądzę powiekszenie aury tak skuteczne, że poczułem odepchnięcie.ale we mnie była radość nie obawa. u niej zaś wielka ulga i co charakterystyczne wielka radość. ta emocja będzie się już zawsze powtarzać.kolejne doświadczenia z innymi osoba są takie same - gwałtowne powiększenie się aury to coś jak wybuch.u kolejnego kolegi oczyszczenie splotu słonecznego spowodowało śmiech i płacz jednocześnie. wszystko to przy użyciu tylko kamertonów \"aniołków\". ostatnio kupiłem trzy dodatkowe. wreście namówiłem żonę do zabiegu, co było bardzo trudne ze względu na jej sceptycyzm.to co się stało przerosło mnie kolejny raz. oczyszczanie kolejnych czakramów wywoływało we mnie euforię radości a w niej poczucie spokoju i radości.oczyszczenie czakramu korony stało się problemem, tak jakby jakaś siła nie pozwalała mi to zrobić.ja zaufałem aniołkom - udało się. aura eksplodowała - a ja nie mogłem do żony powiedzięć słowa bo oczy zalewały mi łzy. Łzy szczęścia. to wszystko jest niewiarygodne dla mnie \"ścisłowca\" i wieloletniego uczestnika różnych kursów rozwoju. tym bardziej jestem wdzięczny dr basi za te doświadczenia. mam nadzieję, że spotkamy się na kursie. jest to moje marzenie.pozdrawiam wszystkich.
Autor: Leszek [2009-05-16]
Odpowiedź: nie. kamertony przekonują już coraz więcej naukowców, lekarzy i farmaceutów, gdyż silne - jak skoncentrowana wiązka lasera – działanie odpowiednio dobranych częstotliwości popartych prawami fizyki, razem z tradycyjnymi metodami, stanowią dla choroby batalię nie do zwalczenia. choroba nie ma szans. częstotliwości nie od dzisiaj wykorzystywane są w tradycyjnej medycynie do rozbijania np. kamieni nerkowych. od poddającego się terapii nie wymaga się więc nic poza otwartością na powrót do zdrowia. jednak zdając sobie sprawę iż człowiek stanowi troistą formę: ciało – umysł i duch, to dobrze byłoby, gdyby poddający się terapii zaczął pozytywnie myśleć (sfera umysłu). a dodatkowo, jeśli w sferze ducha, odnajdziemy miejsce dla wiary w wyleczenie, tym lepiej dla nas, bo to ona przecież może przynieść cuda... akademia d.